Jeśli oranżada, to tylko trzebińska, od Pana Kościółka!

Nazwisko Grajower w Chrzanowie kojarzy się przede wszystkim ze słynną lemoniadą, wodą sodową i piwem z Żywca. Jeśli natomiast zapytać w Trzebini z czym kojarzy się nazwisko Kościółek to bez wątpienia znajdą się osoby pamiętające smak najlepszej w okolicy lemoniady i oranżady. Na dodatek były tańsze i niczym nie ustępujące napojom pochodzącym od konkurencyjnych wytwórców.

01. Lemoniada Antoniego Kosciolka - TrzebiniaJedna z najstarszych etykiet lemoniady z Wytwórni Pana Kościółka. Fot. Archiwum autora

Antoni Kościółek od niepamiętnych czasów prowadził w Trzebini Wytwórnię Soków Naturalnych, Wytwórnię Wody Sodowej i Lemoniad, a później jeszcze Rozlewnię Piwa. Był także prezesem założonego w 1936 r. zamiejscowego oddziału Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej w Trzebini, zrzeszającego w 1939 roku 81 członków. Przed II Wojną Światową Pan Kościółek rezydował pod adresem Rynek 506, czyli w północno-wschodnim rogu rynku. Po wojnie, jak w całej zresztą okolicy nazewnictwo ulic i rynków uległo zmianie i trzebiński Rynek stał się Placem Lenina. Wedle nowej numeracji Wytwórnia znajdowała się pod numerem 11. Budynek nadal istnieje (Rynek 16a), ale grozi zawaleniem i tylko czerwona cegła, z której jest wybudowany pozwala oczami wyobraźni przenieść się do przeszłości. Praktycznie wszystkie okoliczne kamienice są już oblepione styropianem i pomalowane farbami o wściekłych kolorach w ramach tzw. „termomodernizacji”. Innymi słowy prawie wybudowano je na nowo – w stylu „styropiańskim”. Ot takie dopełnienie betonowej pustyni na rynku.

Walne Zebranie Kongregacji Kupieckiej w Trzebini 7 marca 1948 r.

Walne Zebranie Kongregacji Kupieckiej w Trzebini 7 marca 1948 r. W pierwszym rzędzie, szósty od lewej dżentelmen z wąsem i poszetką w brustaszy to Pan Antoni Kościółek.
Fot. Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka w Trzebini

Wytwórnia Wód Gazowanych w Trzebini Pana Antoniego Kościółka

Nieistniejąca już Wytwórnia Wód Gazowanych Pana Antoniego Kościółka. Stan na 2018 r. Wspaniały przedwojenny budynek grozi zawaleniem… Fot. Archiwum autora

Jeszcze w połowie lat sześćdziesiątych ub. wieku spragnieni w upalne dni mieszkańcy Trzebini chcąc kupić oranżadę mogli wejść do Wytwórni Pana Kościółka tymi samymi drzwiami, które w latach dziewięćdziesiątych prowadziły do Księgarni i Antykwariatu „U Jury” (na powyższym zdjęciu wejście po lewej stronie). Oprócz szerokiego wyboru lemoniad i oranżad można było nabić syfon. Około 1965 roku w sklepie warzywnym u Pana Bartosika na ul. Świerczewskiego (obecnie Piłsudskiego, poniżej Urzędu Miasta) cena za butelkę oranżady z Wytwórni p. Antoniego wynosiła 1,60 zł. Butelka tego samego gazowanego napoju, ale wyprodukowanego u konkurencji, bez względu na producenta, kosztowała 1,80 zł.

Rybak

Moneta o nominale 5 złotych z 1959 roku „z rybakiem” projektu wybitnego polskiego artysty rzeźbiarza i medaliera Józefa Gosławskiego. Fot. Archiwum autora

Około 1970 r. firma weszła w skład PSS „Społem” i od tego momentu oprócz tradycyjnych napojów gazowanych w ofercie pojawiła się trzebińska Coca-Cola tj. Quick-Cola. Na etykiecie wyraźnie zostało napisane, że jest to napój dla dorosłych, zwierający kofeinę i kwas fosforowy. Oprócz tego w różnych odstępach czasu dostępne były napoje chłodzące o przeróżnych smakach i nazwach: Renetka, Jagódka, Cytrynówka, Mandarynka, Oranżada, Oranżada Wyborowa i Orange.

02. Quick Cola Antoniego Kosciolka - Trzebinia

Trzebińska Quick-Cola. Fot. Archiwum autora

Galeria etykiet napojów gazowanych produkowanych w Trzebini. W celu powiększenia należy kliknąć w dowolną miniaturę. Fot. Archiwum autora

Sklep „Społem”, w którym nieprzerwanie od dziesięcioleci można było zakupić trzebińską oranżadę i inne napoje usytuowany był tuż przy Wytwórni Wód Gazowanych i Rozlewni Piwa. Budynek obecnie jest urządzony jako lodziarnia pod adresem Rynek 17.

Społem Trzebinia - Lodziarnia

Trzebinia, Rynek 17 – tu był kiedyś sklep „Społem”. Fot. Archiwum autora

W „Dzienniku Polskim” z 14 stycznia 1976 r. ukazało się ogłoszenie drobne o następującej treści: „WYTWÓRNIĘ wód gazowanych z kompletnym wyposażeniem – sprzedam. Antoni Kościółek – Trzebinia, pl. Lenina 10, tel. 67”. Pan Antoni prawdopodobnie chciał już odpocząć od prowadzenia działalności wytwórczej, wszak miał już skończone 72 lata.

Istniała w Trzebini jeszcze druga, konkurencyjna Wytwórnia Wód Gazowych, której właścicielem był Bronisław Starostka. Mieściła się przy ulicy Wyspiańskiego 11 i to właśnie tam produkowano bodaj najbardziej znany napój gazowany tejże firmy pn. Jarzębinka „z dodatkiem substancji smakowo-aromatycznych oraz soków owocowych”.

09. Jarzebinka Bronislawa Starostka - Trzebinia

Jerzębinka z Wytwórni Wód Gazowych Bronisława Starostka. Fot. Archiwum autora

Oranżady wytwarzanej na miejscu już nikt się nie napije w upalne dni, ale na rynku w roku bieżącym została zamontowana nowoczesna pompa, zwana także zdrojem ulicznym, zasilana wodą z wodociągów. Woda jest podobno nadzwyczaj wspaniała, tylko że kamień i rdza w saganie po niej zostaje. Lepsze to jednak niż chlor w krakowskiej wodzie. Oprócz tego na rynku i w bliskim jego sąsiedztwie jest 12 (słownie: dwanaście) banków*. W niektórych na upartego można się napić wody źródlanej z dystrybutora 😉


* To słuszna i akuratna ilość, bowiem w Gminie Trzebinia mieszka aż 34.105 mieszkańców. Konkurencja musi być.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: