Cisowe Skały i skarb monet w Czyżówce. Opowieść w częściach dwóch. Cz. 1

Część pierwsza – krajoznawcza, czyli locha mnie ściga

Nie wszędzie można wjechać na kuniu albo wozem drabiniastym. Drogi i ścieżynki bywają kręte i wyboiste. Często gęsto trzeba brodzić po kolana w mule albo glinie i błocie – „japonki” to zdecydowanie złe obuwie nawet na wyżynie, nie mówiąc o górach. Czasem trzeba się czołgać jak teren trudny jest i pod żadnym pozorem nie wolno lekceważyć płytkich strumyczków, srodze można się rozczarować.

Co prawda w dokumencie datowanym na 1570 r. pt. „Lustracja dróg województwa krakowskiego” lustratorzy rewidujący stan dróg wskazywali na ogólnie dobrą ich kondycję na południe od Chrzanowa, ale drogi na północ od miasta, czyli w kontekście niniejszego artykułu kluczowe, były w fatalnym stanie. Jeszcze teraz w XXI w. niektóre z dróg takie są – zwłaszcza drogi gminne i osiedlowe uliczki. Przytoczę poniżej dwa fragmenty tegoż zabytku pisanego.

Potem wzięliśmy zasię gościniec od miasta Chrzanowa do Krakowa. Przyjechaliśmy napierwej do wsi pana Rvseczkiego na koniec Kosczielcza, tam droga dobra. Przyjechaliśmy do Plazy, wsi pana Radoczkiego i pana Plaskiego, tam droga dobra piaszczysta i wedle potrzeby szeroka.

Przyjechaliśmy zasię na grunt miasta, które zową Olkusz. Tam na przedmieściu droga zła i wąska, dlatego iż są doły te, co kruszec kopają, ale obiecali doły te zasypać a drogę rozprzestrzenić wedle potrzeby. […] Wyjechawszy z miasta, objechali z nami około miasta, ukazując nam drogę niedobrą, doły, gdzie zapadają się góry, co oni z wielkiem kosztem naprawują. Jadąc z miasta ukazali nam też trzy gościńce: jeden na Slawkow do Będzina, drugi na Kromolow ku Krzepiczom, trzeci na Chrzanow, o którym powiedali, iż niewielki.

Dla porządku nadmienię, że w dawnych czasach terminu „góry” używano dla określenia szybów i wyrobisk, czyli po prostu kopalń. Stąd np. zachowana do dnia dzisiejszego nazwa wsi Góry Luszowskie (ob. integralna część Gminy Trzebinia), w której była przed wiekami prowadzona działalność górnicza. W okolicach Czyżówki i Gaja pozostałości po takich starych „górach” jest całe mnóstwo. Aby dotrzeć do Cisowych Skał najlepiej zostawić kunia w stajni, a wóz drabiniasty pod chałupą. Jedynie katorżniczy marsz sprawdza się na tym terenie.

01. Składowisko popiołów Elektrowni Siersza

Na powyższym zdjęciu składowisko popiołów Elektrowni Siersza, przy dawnych osadnikach. W tle, mniej więcej pośrodku Cisowe Skały. Fot. Archiwum autora

W 1963 r. rozpoczęły się roboty ziemne związane z budową nowej Szkoły Podstawowej w Czyżówce w ramach ogólnopolskiej akcji „Tysiąc szkół na Tysiąclecie Państwa Polskiego”. Przypomnę, że szkoły budowane z okazji jubileuszu Tysiąclecia Państwa Polskiego tzw. „tysiąclatki” jak np. placówki oświatowe z Czyżówki, Gaja czy Młoszowej były finansowane m.in. przez górników zatrudnionych w KWK Siersza. Pracowali oni nieodpłatnie tj. w czynie społecznym w niedziele. Dzisiaj sytuacja nie do pomyślenia, ewentualnie pn. „wolontariat”, chociaż nie słyszałem nigdy o wolontariuszach na przodku w kopalni.

02. Dyplom KWK Siersza 1959

Dyplom za przepracowanie w tzw. czynie społecznym, czyli za darmo dniówki pod ziemią w niedzielę 25 stycznia 1959 r. w KWK Siersza. Fot. Archiwum autora

Zanim jednak będzie mowa o skarbie monet, trzeba najpierw do Czyżówki dotrzeć, a przy okazji warto nacieszyć wzrok pięknem polskiej ziemi pokonując różne tajemnicze zakamary i tereny solidnie przekształcone za pomocą ludzkich rąk. Kto ma słabą orientację w terenie albo jest nietutejszy to lepiej ze sobą zabrać autochtonicznego przewodnika. Nie ma jednak gwarancji, że wyprawa będzie bezpieczna i bezbolesna. Przedzierając się przez leśne ostępy można doświadczyć bliskiego kontaktu z lochą, która broni warchlaków przed intruzem, o czym przekonałem się kiedyś na własnej skórze… Kocham zwierzątka leśne, ale w takiej sytuacji najlepszym wyjściem jest operacja pod kryptonimem „szybkonogi Apollo”.

03. Leśny tunel w Czyżówce

Leśny tunel w drodze do Cisowych Skał w Czyżówce. Po lewej i prawej stronie przerażające chaszcze i inne pułapki przygotowane przez naturę wespół z człowiekiem. Fot. Archiwum autora

04. Armia buków w Czyżówce

Armia buków przy leśnym trakcie. Fot. Archiwum autora

05. Elektrownia Siersza

Już bliżej jak dalej. Na zdjęciu Elektrownia Siersza. Wyższy z kominów swego czasu był najwyższym w Europie i drugim co do wysokości na świecie. W drugiej poł. lat ’90 elektrownię odwiedził z gospodarską wizytą Marian Krzaklewski, kominy z dnia na dzień były malowane ażeby z orbity okołoziemskiej było je widać wyraźniej. A mówi się, że za tzw. „komuny” trawniki na zielono malowano. Historia lubi się powtarzać… Fot. Archiwum autora

 

Cisowe Skały – wreszcie jest mój obiekt pożądania. (Galeria – w celu powiększenia zdjęć należy kliknąć na dowolne zdjęcie). Fot. Archiwum autora

Cisowe Skały w Czyżówce śmiało można nazwać bramą Jury Krakowsko-Częstochowskiej na terenie Gminy Trzebinia. Nie będę jednak robił wykładu jak minister zdrowia nt. geologii, będzie więc jedynie cytat, skarb monet czeka! Po dokładnym obejrzeniu skał liczących kilkaset milionów lat należy udać się do centrum wsi, gdzie mieści się szkoła podstawowa. W tym celu najrozsądniej będzie wyłonić się z lasu.

Cisowe Skały znajdują się nieco na południe od szczytu i tworzą je wysokie do 4 metrów skałki zboczowe, zbudowane z triasowych wapieni o strukturze laminowanej. Ich budowa geologiczna wskazuje, że jest to fragment tej samej formacji, której kulminacją jest Skałka Triasowa w Bolęcinie. Około 180 mln lat temu, w okresie jury, tutejsze wapienie częściowo przeobraziły się w dolomit i uległy okruszcowaniu. W buczynie na północnych stokach wzgórza można znaleźć ślady po eksploatacji złóż galmanu i żelaza pod postacią zawalonych sztolni.

19. Elektrownia Siersza

Nieopodal ściany lasu, na pierwszym planie początek zabudowy Czyżówki od strony północno-wschodniej. Na drugim planie chłodnie, biurowiec i kominy Elektrowni Siersza. Fot. Archiwum autora

20. Płoki widziane z Czyżówki

Po przeciwnej stronie zabudowa Czyżówki, pomiędzy wyższymi sosnami w oddali widoczne jest Sanktuarium w Płokach. Fot. Archiwum autora

21. Sanktuarium w Płokach widziane z Czyżówki

Zbliżenie na Sanktuarium w Płokach. Fot. Archiwum autora


Ciąg dalszy nastąpi… Niebawem

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Cisowe Skały i skarb monet w Czyżówce. Opowieść w częściach dwóch. Cz. 1

Add yours

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d blogerów lubi to: