Monety kredytowe Sierszy i Szczakowej

Emisje pieniądza zastępczego niemal zawsze były związane z brakiem w obiegu pieniądza legalnego emitenta. Spowodowane to było niepokojami natury ekonomicznej, politycznej i militarnej. Ludność gromadziła pieniądz kruszcowy, nie tylko wykonany ze srebra czy złota w przypadku majętniejszych osób, ale i miedzi, wycofując go jednocześnie z obiegu. Wyraźny brak monet niejako wymuszał ich produkcję na instytucjach nieuprawnionych do tego zadania – magistratach miejskich, zakładach pracy etc. Tym sposobem prywatne spółki władające np. Kopalnią „Artur” w Sierszy czy Fabryką Portland Cementu w Szczakowej pełniły tymczasowo rolę emitenta pieniędzy zarezerwowaną w normalnych warunkach tylko dla aparatu państwa. Trzeba jednak pamiętać, że działania te były nielegalne, ale pieniądz zastępczy nie był fałszerstwem. Pytanie tylko kto miał to kontrolować w warunkach atrofii państwa?

Sztolnia Krystyna w Tenczynku

Wydana we Lwowie widokówka Galicyjskich Zakładów Górniczych w Sierszy ilustrująca sztolnię „Krystyna” w Tenczynku. Fot. Archiwum autora


Autor dziękuje za udostępnienie zdjęć i materiałów następującym osobom: Violetcie Zakrzewskiej, Andrzejowi Musiałowi, Arturowi Szewczykowi, Jackowi Popielarskiemu, Arturowi Jezioro i Andrzejowi Maksymiukowi. Bez Waszej pomocy artykuł nie powstałby.


Pełna wersja artykułu dostępna jest w wersji papierowej jako „Monety kredytowe Sierszy i Szczakowej”. Zainteresowani publikacją mogą się w tej sprawie kontaktować poprzez formularz na blogu lub bezpośrednio na skrzynkę e-mail autora – piofel59@gmail.com.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d blogerów lubi to: